wtorek, 3 lutego 2015

Cthulhu

"Nawracający nie są mile widziani.
Naruszający powyższą zasadę będą brutalnie i bezlitośnie
poświęcani dla przebłagania *Cthulhu
Z powodu ostatniego ataku terrorystycznego wypowiadałam się niezbyt przychylnie na temat Islamu. Ktoś zarzucił mi, iż jestem doń uprzedzona do tego jestem, delikatnie mówiąc, etnosceptykiem, który nie lubi Arabów. 
Otóż to nie tak! Ja naprawdę nie jestem przeciwna Islamowi, ja jestem przeciwna jakiejkolwiek religii, a zwłaszcza jej publicznemu manifestowaniu. W jakikolwiek sposób. Co zaś do uprzedzeń rasowych i narodowościowych, to ​co mnie obchodzi, czy ktoś jest Żydem, Wietnamczykiem, prostytutką, czy kapłanem sekty? Dopóki jego obrzędy religijne, czy rytuały kuchenne nie zagrażają spaleniem budynku,czy rozprzestrzenieniem się insektów - jest ok. O ile to nie wychodzi poza cztery ściany mojego sąsiada może on sobie klęczeć na dywaniku i walić łbem w podłogę, lizać stopy partnerki czy gotować szczury. Ludzie mają wolną wolę i mogą sobie wierzyć w Boga, Allaha albo Niewidzialnego Różowego Jednorożca, ale nie mają prawa narzucać mi swoich przekonań ani słowem ani ołowiem. Nie mogą też wymagać ode mnie, zachowania całkowitej powagi w chwili, kiedy będą opowiadać o istotach nadprzyrodzonych, o których prawdziwości ma świadczyć księga sprzed 2 tys. lat, która zaczyna się opowieścią o gadającym wężu, a kończy na gadającym czterogłowym smoku. 

*Cthulhu - istota fikcyjna, Wielki Przedwieczny, najbardziej znane bóstwo z kręgu mitów stworzonych przez H.P. Lovecrafta. Cthulhu leży uśpiony na dnie Pacyfiku w cyklopowym mieście, kiedy jednak gwiazdy ustawią się we właściwym porządku, powróci i odzyska władzę nad światem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz