Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 marca 2015

Stare, dobre czasy

Znalezione obrazy dla zapytania fanta
Fanta (ten słodki, gazowany, żółty napój) obchodzi swoje 75-lecie istnienia. Z tej okazji stworzyli reklamę gdzie wspominają "stare dobre czasy" swojego powstania. Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie to, że Fanta powstała w 1940 roku w nazistowskich Niemczech. Tyle, że to akurat były dla nich dobre czasy. Dopiero 5 lat później wojnę przerżnęli i trzeba było oddać fanty...

środa, 18 lutego 2015

Nowy kandydat na pokojową nagrodę Nobla

I według mnie news dnia. Łukaszenka oświadczył: "Jesteśmy gotowi nie tylko pośredniczyć, lecz i godnie zakończyć ten konflikt w rejonie Debalcewego i wyprowadzić stąd wszystkich ukraińskich wojskowych za naszym poręczeniem, że więcej nigdy nie będą walczyć"
Nigdy nie będą walczyć? Cóż, biorąc pod uwagę, że ukraińskie wojska wycofują się pieszo pod stałym ostrzałem separatystów fakt, że nie będą walczyć jest łatwy do przewidzenia. Chyba, że grozi nam jakaś inwazja zombie. Nie wiem więc jak interpretować słowa Łukaszenki. Prezydent Białorusi powiedział także, że Białoruś jest gotowa do przyjęcia broni, którą obecnie dysponuje w rejonie miasta Debalcewe ukraińska armia.
Cała zachodnia Europa próbuje dozbroić Ukrainę a ci wymyślili, że ją rozbroją.

wtorek, 10 lutego 2015

1939 czy 1941?

Znany historyk Norman Davis pojechał do Moskwy wygłosić wykład o tym, kiedy się rozpoczęła i kto wygrał II Wojnę Światową.
Zatroskanych losem tego człowieka uspokajam, że wykład przeżył.

Dzień dyplomaty

Putin wygłosił dziś przemówienie z okazji święta pracownika służby dyplomatycznej (tak, mają coś takiego).  Powiedział:
"(...) To gwarancja, że Federacja Rosyjska - bez względu na presję jaką się na nas wywiera - będzie nadal prowadzić niezależną politykę zagraniczną w celu wsparcia fundamentalnych interesów naszego narodu i w zgodzie z bezpieczeństwem oraz stabilnością globalną."
"niezależna polityka zagraniczna"? Jedyna "polityka zagraniczna" jaką teraz prowadzą to wojna z Ukrainą. Faktycznie jest niezależna. Niezależnie od tego czego chce Ukraina, Rosjanie zajęli część jej terytorium. Oczywiście wspiera to naród rosyjski i jest zgodne z bezpieczeństwem i stabilnością globalną.
Czasem się zastanawiam czy ten facet zdaje sobie sprawę, że mówi do ludzi którzy nie żyją na Marsie, mają dostęp do internetu, prasy (także zagranicznej) i że tylko z grzeczności i ze strachu nie buntują się przeciwko tym farmazonom jakie opowiada.
Wypowiedzi Ławrowa nie będę cytować. Wystarczy, że powiem, że mówił coś o "policentrycznym, demokratycznym równoprawnym systemie międzynarodowym" w odniesieniu oczywiście do Rosji

Wiadomość

Wiadomość ukryta w łusce
Po siedemdziesięciu latach od nadania, odszyfrowano wiadomość pochodzącą z II Wojny Światowej.
Po lądowaniu sił alianckich w Normandii, na północy Włoch, siły armii brytyjskiej walczyły z Wermachtem. Szło im zaskakująco dobrze. Jeden z brytyjskich żołnierzy napisał taką oto notkę do swojego dowódcy i umieścił ja w łusce po naboju.


RZUCAJĄ-W-NAS-GRANATAMI-WYCIĄGAMY-ZAWLECZKI-I-ODRZUCAMY-JE

Niemcy nie wykazali się w przypadku tej walki szczególną bystrością umysłu. W ich posiadaniu były nietypowe włoskie granaty posiadające... dwie zawleczki. Nie znając tej przewrotnej technologii wrzucali do brytyjskich okopów wciąż zabezpieczone jedną zawleczką pociski. Brytyjczycy je odbezpieczali i odrzucali z powrotem. Dziwi mnie jednak, że Niemców nie zastanowiło jak to jest, że żaden z ich granatów nie wybuchł.

środa, 4 lutego 2015

Dzień Zwycięstwa

9 maja obchodzimy Dzień Zwycięstwa. Także kraje byłego bloku wschodniego tego dnia świętują. W szczególności w Rosji jest to dzień szczególny. To własnie towarzysz Bierut dnia 8 maja 1945 roku ogłosił iż:
Celem upamiętnienia po wsze czasy zwycięstwa Narodu Polskiego i Jego Wielkich Sprzymierzeńców nad najeźdźcą germańskim, demokracji nad hitleryzmem i faszyzmem, wolności i sprawiedliwości nad niewolą i gwałtem – dzień 9 maja, jako dzień zakończenia działań wojennych, stanowić będzie Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności
Putin szykuje, jak co roku, wielką fetę i huczne obchody. Niestety reszta Europy uznała, że to trochę wstyd się tam teraz pokazywać. Bo jak tu świętować zwycięstwo nad najeźdźcą, zwycięstwo demokracji, wolności i sprawiedliwości nad niewolą i gwałtem w kraju, który aktualnie najechał na sąsiada, dostarcza broń terrorystom, a jego bombowce co rusz gdzieś błądzą nad kanałem La Manche. 
Ostatecznie Putin strzelił focha i zaprosił na obchody Dnia Wolności (!)... Kim Dzong Una. 


Swoją drogą w 2014 Putin był nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla. Wcześniej dostał ją Obama (akurat toczył wojnę w Afganistanie). Myślę, że powinniśmy jeszcze nominować do tej nagrody Kima i Łukaszenkę!

Taki wewnętrzny niepokój

Po pół roku zbrojnego konfliktu na Ukrainie związanego z aneksją Krymu przez Rosję i zakusami na więcej, po zaopatrzeniu separatystów w broń, czołgi i wysłanie tam zielonych ludzików przez Rosję. Po nałożeniu rozlicznych sankcji na Kreml oraz embarga na produkty z Zachodu, po wielu negocjacjach i całkowicie bezowocnych spotkaniach z prezydentem wschodniego mocarstwa, po śmierci 5 tys. ludzi, którzy zginęli w walkach na wschodzie Ukrainy Putin oznajmił iż: "Czuje głębokie zaniepokojenie rozlewem krwi na Ukrainie i wzywa do przerwania walk."
Gdzie ten facet był przez ostatnie pół roku!? Na Księżycu?
Inna sprawa, że jeśli nie zakończy w miarę szybko wojny, którą z taką ochotą prowadzi pomiędzy wódką a zakąską to jego rodacy umrą z głodu. Wojna i jej następstwa wywołały spustoszenie gospodarcze i gwałtowny wzrost cen wszystkich produktów w Rosji. Rubel osiągnął poziom wód gruntowych i ani się Władimir Władimirowicz obejrzy, a Rosjanie przyłączą nie tylko Krym, ale nawet samą Moskwę do Ukrainy.