Pokazywanie postów oznaczonych etykietą in vitro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą in vitro. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 25 czerwca 2015
Sukces wolności
poniedziałek, 25 maja 2015
Habemus Dudam
Myślę, że zimą nawet słońce nie będzie zachodziło przed 17!
W październiku premierem zostanie Jarosław "Polskęzbaw" Kaczyński. Nie był obecny na wieczorze wyborczym Dudy, bo w tym czasie modlił się na Jasnej Górze "miejscu świętym dla wszystkich Polaków" i polecił w opiekę prezydenturę "naszej Matce Boskiej Częstochowskiej".
Tak na marginesie dziwię się moim rodakom. I Kaczyńskiemu też. Podobno jest geniuszem politycznym.. Trzeba było wybrać na prezydenta Korwina, on zgodnie z obietnicami wprowadziłby monarchię. Wtedy naród wybrany dokonałby zamachu stanu a Jarek koronowałby Chrystusa na króla Polski. I kto tu jest geniuszem politycznym? Ha!?
środa, 11 marca 2015
Krzyżem w zarodek
Nigdy do tego nie przywyknę i zawsze mnie to będzie oburzało. Na Dudę nie zagłosuję, nie dlatego, że jest wierzącym pieniaczem, tylko dlatego, że jest idiotą. Nowa ustawa o in vitro zabrania tworzenia nadmiaru zarodków, co zapobiegnie ich zamrażaniu i niszczeniu. Obecnie ta kwestia jest nieregulowana i owe zarodki można wylewać do zlewu. Ludziom, którzy dostrzegają w nich człowieka z duszą tym bardziej powinno zależeć.
środa, 4 lutego 2015
In vitro
Nie może być, żeby w takiej sytuacji głosu nie zabrał specjalista ds. in vitro (a także antykoncepcji, wychowania seksualnego, reklamy Empiku i wielu innych) czyli Tomasz Terlikowski! To mój ulubiony celebryta (bo tego patafiana to inaczej nazwać nie można). Gdyby kiedyś doszło u mnie do zatrzymania akcji serca (co prawdopodobnie nastąpi po przeczytaniu kolejnej absurdalnej opinii tego człowieka), to wystarczy wyszeptać mi do ucha "terlik" a zadziała lepiej niż defibrylator! No więc Terlik ogłosił, że dziecko urodziło się chore PRZEZ in vitro (bo jak doświadczenie pokazuje, dzieci poczęte in vivo rodzą się zawsze piękne, zdrowe i uśmiechnięte). Co więcej w tę metodę wpisana jest "depersonalizacja i dehumanizacja" (nie mam pojęcie co on chciał przez to powiedzieć, ale brzmi groźnie więc pewnie połowa społeczeństwa rozdziawi paszczę z wrażenia). W ten rodzaj zapłodnienia wpisana jest śmierć! Na jedno urodzone dziecko, dwadzieścioro musi umrzeć! (No chyba w Afryce! Co za łoś niedouczony, ale po co czytać czasopisma i badania naukowe jak można zacytować sobie fragment Nowego Testamentu?).
Prawdę mówiąc, w mojej ocenie, i tak był dość powściągliwy w słowach i umoralnianiu otoczenia, bo przy okazji wprowadzenia na polski rynek tabletki antykoncepcji awaryjnej EllaOne powiedział iż jest to trutka na dzieci zastępująca cyklon B.
Subskrybuj:
Posty (Atom)