Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lutego 2015

I znów błysnął

Prezydent na Twitterze:

"Wysłanie sił rozjemczych ma sens jeżeli jest rozejm, bo jak jest wojna to trudno tam wysyłać żołnierzy."

Chciałam to jakoś zabawnie skomentować, ale jak rzadko, odjęło mi mowę. Mój mózg wciąż przetwarza te dane w desperackiej próbie znalezienia w tej wypowiedzi jakiejś iskry logiki. Wciąż nic. 

środa, 18 lutego 2015

Nowy kandydat na pokojową nagrodę Nobla

I według mnie news dnia. Łukaszenka oświadczył: "Jesteśmy gotowi nie tylko pośredniczyć, lecz i godnie zakończyć ten konflikt w rejonie Debalcewego i wyprowadzić stąd wszystkich ukraińskich wojskowych za naszym poręczeniem, że więcej nigdy nie będą walczyć"
Nigdy nie będą walczyć? Cóż, biorąc pod uwagę, że ukraińskie wojska wycofują się pieszo pod stałym ostrzałem separatystów fakt, że nie będą walczyć jest łatwy do przewidzenia. Chyba, że grozi nam jakaś inwazja zombie. Nie wiem więc jak interpretować słowa Łukaszenki. Prezydent Białorusi powiedział także, że Białoruś jest gotowa do przyjęcia broni, którą obecnie dysponuje w rejonie miasta Debalcewe ukraińska armia.
Cała zachodnia Europa próbuje dozbroić Ukrainę a ci wymyślili, że ją rozbroją.

Ach ta geografia

Telewizja CNN pokazała mapę, wg której Rosja zajęła całą Ukrainę
Telewizja CNN (taka amerykańska "opiniotwórcza" stacja) komentowała wczoraj rozwój konfliktu na wschodzie Ukrainy. Żeby Amerykanie wiedzieli o co w ogóle chodzi wyświetli mapę, na której kolorem jasnozielonym zaznaczyli terytorium rosyjskie. Ciekawostka, na mapie jakby nie ma samej Ukrainy. Plus za pokazanie właściwego kontynentu.

środa, 4 lutego 2015

Taki wewnętrzny niepokój

Po pół roku zbrojnego konfliktu na Ukrainie związanego z aneksją Krymu przez Rosję i zakusami na więcej, po zaopatrzeniu separatystów w broń, czołgi i wysłanie tam zielonych ludzików przez Rosję. Po nałożeniu rozlicznych sankcji na Kreml oraz embarga na produkty z Zachodu, po wielu negocjacjach i całkowicie bezowocnych spotkaniach z prezydentem wschodniego mocarstwa, po śmierci 5 tys. ludzi, którzy zginęli w walkach na wschodzie Ukrainy Putin oznajmił iż: "Czuje głębokie zaniepokojenie rozlewem krwi na Ukrainie i wzywa do przerwania walk."
Gdzie ten facet był przez ostatnie pół roku!? Na Księżycu?
Inna sprawa, że jeśli nie zakończy w miarę szybko wojny, którą z taką ochotą prowadzi pomiędzy wódką a zakąską to jego rodacy umrą z głodu. Wojna i jej następstwa wywołały spustoszenie gospodarcze i gwałtowny wzrost cen wszystkich produktów w Rosji. Rubel osiągnął poziom wód gruntowych i ani się Władimir Władimirowicz obejrzy, a Rosjanie przyłączą nie tylko Krym, ale nawet samą Moskwę do Ukrainy.