Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolnicy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolnicy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 lutego 2015

Okupacja

Izdebski (ten od protestu rolników) poległ. No nikt go nie słucha! Owych 7 milionów na pokrycie szkód spowodowanych przez dziki nie wydębił. Swoją drogą zastanawiam się czy nie taniej byłoby po prostu ogrodzić te latyfundia. Niestety słynny aktywista się nie poddaje. Właśnie zapowiedział, że przed kancelarią premiera powstanie "zielone miasteczko", w którym zamieszka 10 tys rolników. Tym razem przyjadą autobusami! W sumie się dziwię. Te ich błyszczące maszyny może i są na miarę mercedesów, ale zawrotnych prędkości nie rozwijają. Będzie to "ogólnopolska akcja okupacyjna" (ministerialny trawnik), która się zakończy kiedy dostaną pieniądze lub minister rolnictwa Marek Sawicki odejdzie (bądź zostanie zdymisjonowany).
Najciekawsze z tego jest to, że jedyną instytucją od jakiej mają prawo domagać się odszkodowań za starty spowodowane przez dziki są koła łowieckie.

środa, 11 lutego 2015

Rolnicy kontratakują

Ponad 200 traktorów wjechało dziś do stolicy. Rolnicy protestowali pod Ministerstwem Rolnictwa. Przyłączyli się do nich Pisowcy, Młodzież Wszechpolska, Samoobrona, pojawił się tez transparent głoszący: "gender + konwencja = ebola Polski z Brukseli" (trudno powiedzieć co nimi kierowało). Minister Sawicki wykazał się zdrowym rozsądkiem i, po pierwsze, odmówił podarowania rolnikom 7 mln złotych tłumacząc, że zgłosili się po to do złego resortu, i, po drugie, powiedział, że nie zamierza interweniować na rynku mleka i wieprzowiny, bo nie jest w interesie Polski kontrolowanie cen tych produktów. Izdebski po tych słowach natychmiast opuścił salę obrad. Pozostałych tam rolników nazwał zdrajcami i nawoływał do publicznego linczu. Zapowiedział inwazję rolników i ... górników! Zamierzają zewrzeć siły dokonać inwazji!
"Za kilka dni 100 tysięcy ludzi stanie w Warszawie i nie wyjedziemy, dopóki ten antyludzki, antyrolniczy i antypolski rząd nie odejdzie. Ten rząd zdrajców musi po prostu odejść. Dzisiaj inwazja polskich rolników dopiero się rozpoczyna. Ten rząd pozna siłę chłopską i pozna siłę górników " 
Grzmiał Izdebski. To niech wsiadają w te swoje statki kosmiczne i wio na Marsa. W Polsce żyje 38 mln ludzi, górnicy i rolnicy są w mniejszości. Tymczasem wymagają od większości dopłacania do ich pracy, gospodarstw i firm.

Inwazja

Według Kanału 5, rosyjskiego czołgi mogę być w Warszawie w 24
Rosjanie, w ramach "żarciku", zapowiedzieli inwazję na Polskę. Nie do pomyślenia wydaje im się fakt, że chcemy zorganizować u siebie obchody Dnia Zwycięstwa. Zamierzają przyjechać do Warszawy czołgami, co jak mówią, nie zajmie im więcej niż 24h. No cóż chłopcy. Zapraszamy! Możecie ustawić swoje T-90 zaraz za ciągnikami. Na pewno ich nie przegapicie. Będą stać na wszystkich wylotówkach z Warszawy. Niestety Pan Izdebski pierwszy ogłosił "inwazję rolników na Polskę" musicie więc poczekać.

wtorek, 10 lutego 2015

Marsz, marsz gwieździsty z Lublina do Warszawy

Jutro rolnicy ziszczą swoją groźbę o marszu gwieździstym na Warszawę. Sławomir Izdebski (szef rolniczego OPZZ) powiedział: "powiedziałem, że Warszawa będzie sparaliżowana to będzie sparaliżowana. Mysz się nie przeciśnie". Podobno będzie to prostest pokojowy. Niestety śmiem wątpić. Nawet jeśli to nie rolnicy zaczną, to pewnie i tak skończy się to burdą. Jeśli w środku tygodnia, centrum stolicy zostanie całkowicie zablokowane prędzej czy później ktoś się wścieknie i zrobi to o czym reszta społeczeństwa (poza górnikami) myśli. Po prostu im wpier***li.
Izdebski jednak zdaje sobie sprawę, że sporo ryzykuje więc powiedział także: "Już dziś możemy przeprosić mieszkańców. To nie jest nasza wina, organizatorem tej akcji jest minister rolnictwa i polski rząd."
Oczywista oczywistość, że to minister Sawicki wraz z przedstawicielami wszystkich resortów jutro zablokują miasto 300 traktorami! I zrobią to w odwecie za to, że dziki zeżarły rolnikom kartofle.

PS. manifestacja jest nielegalna, mam nadzieję, ze towarzystwo zostanie rozgonione a ciągniki wylądują na policyjnym parkingu. Z wysoką opłatą godzinową.

środa, 4 lutego 2015

Rolnicy

Skoro protestują górnicy, to rolnikom się przypomniało, że im dziki w  szkodę weszły i chcą 6 mln odszkodowania. Ponieważ Ewa "Żelazna Dama" Kopacz nie zjawiła się na komendę, a ministrowi rolnictwa jakoś nie spieszno do spełniania postulatów przedstawicieli "koła zamachowego polskiej gospodarki" postanowili zablokować swoimi ciągnikami połowę najważniejszych dróg w kraju. Swoją drogą, nawiązując do tego koła zamachowego, w rolnictwie zatrudnionych jest 15% ogółu pracowników, a wytwarzają 3,5% PKB.