
Skoro protestują górnicy, to rolnikom się przypomniało, że im dziki w szkodę weszły i chcą 6 mln odszkodowania. Ponieważ Ewa "Żelazna Dama" Kopacz nie zjawiła się na komendę, a ministrowi rolnictwa jakoś nie spieszno do spełniania postulatów przedstawicieli "koła zamachowego polskiej gospodarki" postanowili zablokować swoimi ciągnikami połowę najważniejszych dróg w kraju. Swoją drogą, nawiązując do tego koła zamachowego, w rolnictwie zatrudnionych jest 15% ogółu pracowników, a wytwarzają 3,5% PKB.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz