Pokazywanie postów oznaczonych etykietą terroryzm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą terroryzm. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 lutego 2015

Czeski wariat

HerbW Czechach 60-letni mieszkaniec jakiegoś małego, prowincjonalnego miasteczka wpadł do gospody w porze obiadowej i zastrzelił 8 osób. Na koniec sam odesłał się do krainy wiecznych łowów. Nie dziwie się, na 25 strzałów, celnych było tylko 8 (na szczęście dla gości restauracji). Żeby mieć pewność, że jego czyn nie zostanie pominięty w głównym wydaniu wiadomości (nie tylko lokalnych) zadzwonił wcześniej do Krimi Zprav (w wolnym tłumaczeniu Wiadomości Kryminalne), żeby im nie umknęło.
Cóż sukces osiągnął.

Boom na Islam

Logo organizacjiDziesięcioletnia dziewczyna wysadziła się w powietrze na zatłoczonym rynku w Nigerii. Wszystko wskazuje na to, że została do tego przekonana przez ekstremistów islamskich z organizacji Boko Haram.
(Islam to ta popularna ostatnio religia pokoju, jest teraz na nią taki... "boom")

Dlatego dzieci należy trzymać z dala nie tylko od seksu, alkoholu, narkotyków, masła i czekolady. Przede wszystkim należy je trzymać z dala od religii.

środa, 4 lutego 2015

Dzień Zwycięstwa

9 maja obchodzimy Dzień Zwycięstwa. Także kraje byłego bloku wschodniego tego dnia świętują. W szczególności w Rosji jest to dzień szczególny. To własnie towarzysz Bierut dnia 8 maja 1945 roku ogłosił iż:
Celem upamiętnienia po wsze czasy zwycięstwa Narodu Polskiego i Jego Wielkich Sprzymierzeńców nad najeźdźcą germańskim, demokracji nad hitleryzmem i faszyzmem, wolności i sprawiedliwości nad niewolą i gwałtem – dzień 9 maja, jako dzień zakończenia działań wojennych, stanowić będzie Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności
Putin szykuje, jak co roku, wielką fetę i huczne obchody. Niestety reszta Europy uznała, że to trochę wstyd się tam teraz pokazywać. Bo jak tu świętować zwycięstwo nad najeźdźcą, zwycięstwo demokracji, wolności i sprawiedliwości nad niewolą i gwałtem w kraju, który aktualnie najechał na sąsiada, dostarcza broń terrorystom, a jego bombowce co rusz gdzieś błądzą nad kanałem La Manche. 
Ostatecznie Putin strzelił focha i zaprosił na obchody Dnia Wolności (!)... Kim Dzong Una. 


Swoją drogą w 2014 Putin był nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla. Wcześniej dostał ją Obama (akurat toczył wojnę w Afganistanie). Myślę, że powinniśmy jeszcze nominować do tej nagrody Kima i Łukaszenkę!

Taki wewnętrzny niepokój

Po pół roku zbrojnego konfliktu na Ukrainie związanego z aneksją Krymu przez Rosję i zakusami na więcej, po zaopatrzeniu separatystów w broń, czołgi i wysłanie tam zielonych ludzików przez Rosję. Po nałożeniu rozlicznych sankcji na Kreml oraz embarga na produkty z Zachodu, po wielu negocjacjach i całkowicie bezowocnych spotkaniach z prezydentem wschodniego mocarstwa, po śmierci 5 tys. ludzi, którzy zginęli w walkach na wschodzie Ukrainy Putin oznajmił iż: "Czuje głębokie zaniepokojenie rozlewem krwi na Ukrainie i wzywa do przerwania walk."
Gdzie ten facet był przez ostatnie pół roku!? Na Księżycu?
Inna sprawa, że jeśli nie zakończy w miarę szybko wojny, którą z taką ochotą prowadzi pomiędzy wódką a zakąską to jego rodacy umrą z głodu. Wojna i jej następstwa wywołały spustoszenie gospodarcze i gwałtowny wzrost cen wszystkich produktów w Rosji. Rubel osiągnął poziom wód gruntowych i ani się Władimir Władimirowicz obejrzy, a Rosjanie przyłączą nie tylko Krym, ale nawet samą Moskwę do Ukrainy.

wtorek, 3 lutego 2015

Audiencja

Wczoraj pewien Słowak chciał się spotkać z Tuskiem pod Parlamentem Europejskim. I pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie był ubrany w odzież maskującą (rozumiem, że przebrał się za wieżowiec, bo udawanie krzaka w centrum miasta jest daremne) i uzbrojony w piłę mechaniczną. Oczywiście belgijska policja stanęła na wysokości zadania, nie tylko zatrzymała potencjalnego terrorystę, ale także ewakuowała trzy budynki!

poniedziałek, 2 lutego 2015

Je suis Charlie

Kilka tygodni temu we Francji doszło do krwawego aktu terroryzmu. Trzech uzbrojonych w broń automatyczną mężczyzn wtargnęło do redakcji satyrycznego tygodnika Charlie Hebdo i z okrzykiem Allah Akbar na ustach zamordowało 12 osób w tym 10 wywołanych z imienia i nazwiska rysowników, którzy narazili się tym radykałom malując podobizny Mahometa i ogólnie robiąc sobie jaja z Islamu. Jak wiadomo wolno śmiać się z blondynek, premiera i ruskich, można krytykować wszelkie możliwe poglądy, partie polityczne i preferencje seksualne, ale robienie sobie żartów z religii jest nie do pomyślenia.
Następnego dnia, kiedy świat nieco ochłonął po tym wydarzeniu w Gazecie pojawił się artykuł zatytułowany: "Znowu wina spadnie na Islam? Islam jest tylko wykorzystywany przez radykałów. Źródła frustracji są inne." Generalnie osoba, z którą przeprowadzano wywiad usiłowała udowodnić iż Islam, jest jedynie "instrumentem" w rękach ekstremistów, a religia sama w sobie nie jest zła.
Osobiście uważam, że instrumentem to były dwa kałachy, a okrzyk Allah Akbar nie pozostawia złudzeń co do pobudek tych uduchowionych strzelców. Wracając do źródeł frustracji, to być może i są inne lub jest ich więcej niż jedynie kpiny z proroka, ale frustratów w Europie nie brakuje, a jakimś dziwnym trafem łysi, niedorozwinięci, wyrzuceni z pracy i szczerbaci nie dopuszczają się krwawych aktów terroru co parę miesięcy.
Jako osoba o dużych zdolnościach empatycznych potrafię wyobrazić sobie złość człowieka, któremu ktoś zamordował rodzinę i jego chęć krwawej zemsty. Rozumiem ludzi, którzy dają innym po mordzie za wypisywanie obraźliwych komentarzy pod adresem ich bliskich. Ale nie pojmuję jak można z zimną krwią odebrać życie komukolwiek za kpiny z wyimaginowanego boga, proroka i innych całkowicie nienamacalnych i nieosiągalnych rzeczy.