poniedziałek, 2 lutego 2015

Obrońca moralności

Polska Rada Czarodziejów
Pan Gowin wymyślił (a długo musiał myśleć), że pracuje nad ustawą pozwalającą by lekarze i farmaceuci mieli prawo odmawiania sprzedaży leków poronnych i antykoncepcyjnych(!) jeśli godzi to w ich zasady moralne i poglądy religijne. Wyraził również nadzieję, że w sejmie znajdzie wystarczająco wielu sprawiedliwych w różnych partiach. Chyba głupich! Nic tylko czekać aż pani w Tesco odmówi mi sprzedaży schabu, bo to godzi w jej poglądy religijne, a skrajnie prawicowy, narodowościowiec prowadzący piekarnię nie sprzeda mi ciemnego pieczywa! To jest jakaś farsa, żeby sprzedawcy, ba! LEKARZE odmawiali pacjentom legalnych, dopuszczonych do obrotu środków leczniczych ze względu na poglądy.
Świadkom Jehowy nie wolno posługiwać się bronią. Ok, ale oni nie zaciągają się do woja ani nie zostają policjantami! Katolikom nie wolno (jak mniemam po wypowiedziach Rady Czarodziejów vide poprzedni post) stosować antykoncepcji farmakologicznej, przerywać ciąż ani korzystać z in vitro. I dobrze! Jak ktoś chce sobie coś narzucać jego wola, ale czemu w tym świeckim kraju w którym żyją także ateiści i wyznawcy siedmiu innych mniejszości religijnych wszyscy muszą się podporządkować jakimś oszołomom!

L. powiedział, że jako głęboko wierzący pastafarianin (jak na ateistę jest szalenie uduchowiony) domaga się zakazu sprzedaży ziemniaków na rzecz spaghetti! A jak się nie zgodzą idzie palić opony na Wiejską.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz